2025-03-29, Piłka nożna
W kolejnym spotkaniu trzeciej ligi zespół CFB Stilonu Gorzów zagrał w bardzo ważnym meczu z Unią Turza Śląska.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego pożegnano Adriana Łuszkiewicza, który z powodów zdrowotnych musiał zrezygnować z dalszej kariery. Na ławce Stilonu po raz pierwszy natomiast przy Olimpijskiej zasiadł trener Mateusz Konefał.
W pierwszej połowie bliski pokonania golkipera gości był Olaf Nowak, który wykonywał rzut rożny i po jego centrze piłka trafiła w poprzeczkę.
Niestety, w pierwszej części plac gry opuścił kapitan Filip Wiśniewski, który został zniesiony na noszach. Po pierwszej połowie był bezbramkowy remis.
Po przerwie Nowak ponownie z rzutu różnego trafił w poprzeczkę. W 61. minucie po akcji z lewej strony i zagraniu w pole karne sprytnie zachował się Emil Drozdowicz, który z bliska wpakował piłkę do siatki. To dziesiąte trafienie snajpera niebiesko-białych w tych rozgrywkach.
Rywal po starcie gola nie potrafił zagrozić bramce Szymona Czajora. Stilonowcy mogli za sprawą Nowaka szybciej rozstrzygnąć spotkanie, lecz jego strzał z kilku metrów poszybował nad bramką.
W 87. minucie miała miejsce koronkowa akcja Stilonu, którą wykończył wprowadzony kilka minut wcześniej Wojciech Kurlapski.
Stilon ostatecznie pokonał rywala z Górnego Śląska 2:0 i pod wodzą nowego trenera Mateusza Konefała w dwóch ostatnich pojedynkach zdobył sześć punktów.
PD
Fot. Bogusław Sacharczuk
CFB STILON GORZÓW – UNIA TURZA ŚLĄSKA 2:0 (0:0)
W środę, 2 kwietnia dojdzie do starcia między gorzowskimi trzecioligowcami w ramach rozgrywek 1/8 Pucharu Polski na szczeblu województwa lubuskiego.